Jak dostać wizę do Tajlandii i przedłużyć ją na miejscu?

W Tajlandii można przebywać 30 dni bez wizy (jeśli wybieramy podróż samolotem) oraz 15 dni, gdy podrożujemy drągą lądową (pociąg/autobus).

Uwaga: te informacje są aktualne dla roku 2017. Zawsze sprawdzaj na stronie ambasady aktualne przepisy.

Jeśli przyjeżdżamy do Tajlandii z Kambodży lub Laosu będziemy mieć pozwolenie na 15 dni pobytu. Kiedy wybierzemy się samolotem z Polski, lądujemy w Bangkoku i możemy zostać legalnie przez 30 dni.

Jeżeli chcemy zostać dłużej, potrzebna nam wiza.
Można się o nią ubiegać jeszcze przed wyjazdem - kontakt z ambasadą jest łatwy i przyjemny. Możemy wtedy dostać wizę na 60 dni, ważną 3 albo 6 miesięcy od daty wydania. Inny będzie wtedy koszt wizy - w zależności od tego czy będzie to pozwolenie na jednorazowy wjazd na teren Tajlandii czy na wielokrotne przekraczenie granicy.


Tajlandia

Jeżeli chcemy, żeby wiza była ważna 6 miesięcy od daty wydania - trzeba zapłacić podwójnie.

Nie chcę podawać dokładnych kosztów, bo mogły się zmienić. Polecam więc sprawdzenie teog na stronie ambasady. W tym momencie koszty wyglądają tak: 120 zł wiza jednorazowego wjazdu, a 580 zł wiza upoważniająca do kilkukrotnego wjazdu na teren Tajlandii. Jeśli chcemy wizę na 6 miesięcy, jest to koszt 120 x 2 = 240 zł.

Jeśli chcecie dostać wizę, musicie skontaktować się z ambasadą i wypełnić aplikację.



  • Podaję wykaz dokumentów:
  • Paszport lub inny dokument tożsamości, ważny minimum 6 miesięcy,
  • wniosek wizowy, wypełniony w całości,
  • Fotografia paszportowa wnioskodawcy (3,5 x 4,5 cm),
  • Kopia biletu lotniczego lub rezerwacja biletów (do i z Tajlandii).
  • Kopia rezerwacji hotelu lub innych dowodów rezerwacji zakwaterowania. (my dawaliśmy na wszelki wypadek)
  • Kopia wyciągu bankowego z ostatnich 3 miesięcy, potwierdzającego posiadanie środków finansowych  min. 20.000 zł bądź dokument wydany przez bank (w języku angielskim).*
  • Zaświadczenie o zatrudnieniu (w języku angielskim). *


Jeżeli nie lubicie papierologii, istnieją specjalne agencje, które mogą zaaplikować w waszym imieniu.
Ta usługa to jednak dodatkowe koszty. Nie wiem czy to duże ułatwienie, bo nigdy z tego nie korzystałam.
Poza tym, wydaje mi się, że proces wizowy nie jest tak trudny, żebym musiała korzystać z pomocy. Kontakt z ambasadą był bardzo łatwy - nawet nie musieliśmy jechać do Warszawy, bo wszystkie dokumenty wysłaliśmy kurierem, a Warszawa odesłała nam paszporty z wizami.


Tajlandia


Co jeśli chcemy zostać w Tajlandii 90 dni?

 To też jest możliwe.

Trzeba starać się o przedłużenie na miejsci.
Zrobiliśmy to w Bangkoku i nie jest to trudne, ale niestety długo trwa. Kosztuje to około 1900 Bathów (217zł - w gotówce), za co dostaniemy dodatkowe 30 dni pozwolenia na pobyt.


  •  
  • Do tego będzie nam potrzebne:
  • Paszport
  • 1900 bathów (217zł)
  • 1 fotografia paszportowa wnioskodawcy (3,5 x 4,5 cm) (można zrobić zdjęcie na miejscu)
  • Aplikacje (dostepne na miescju)
  • Ksera paszportu (można zrobić na miejscu)
  • Ksera paszportu z aktuelną wizą. (można zrobić na miejscu)
  • Ksera „departure card” (które dostaniecie w samolocie – my zgubiliśmy jedną, a i tak dostaliśmy wizy. Pan powiedział "nie bójcie się, w Tajlandii wszystko można kupić).
  • Adres i numer telefonu (my podaliśmy adres hotelu).


Adres "immigration" to: No. 120 Mu 3 Chaeng Watthana Soi 7 Thung Song Hong, Laksi Bangkok 10210.
(Bangkok, กำแพงเพชร 10210, Thailand)

Ambasada jest otwarta od 8h30 do 16h30.
Uwaga, tylko do 15h można zacząć procedurę wizową. Można tam się dostać autobusem albo taksówką: my braliśmy taksowkę ze stacji metra Chatuchak Park.

Proces wygląda tak:

W budynku abasady na poziomie -1 możemy zrobić wszystkie potrzebne ksera dokumentów.

Całą resztę robimy w dziale dla imigrantów:

1) wnioski wypełnia się w jednym pokoju. Są tam urzędnicy, którzy pomoga nam w razie potrzeby.
2) W drugim pokoju czekamy w kolejce po numerek
3) Potem wołają nas na krótką rozmowę i każą czekać
4) Jak zawołają nas drugi raz od razu dają nam paszport

Trochę sie bałam tego procesu, ale oprócz długiego czasu oczekiwania (około 3h), wszystko bardzo łatwo poszło.


Tajlandia


Jest jeszcze druga opcja, nazywana "visa run"

Czyli wyjeżdżasz po 30 dniach i wracasz na kolejne 30.

Uwaga, jeśli wrócicie droga lądową - dostaniecie tylko 15 dni (np. jeśli z Chiang Mai jedziemy do Laousu albo z Bangkoku do Kabodży i wracamy autobusem).

My lecieliśmy do Singapuru i kiedy wróciliśmy, dostaliśmy kolejne 30 dni bez wizy.
Ogólnie uważajcie, bo nie jest to do końca legalne i mogą was nie wpuścić. Trzeba uważać, żeby tego nie nadużywać.



Voila

0 commentaires